Cały miesiac odpuściłam sobie dietę, wiem, ze żadne wspomagacze nie działają [(bynajmniej u mnie) tak jak śmieszna Green Coffee Leptin'u] i wszytsko trzeba zrobić własnymi siłami. Jako że skończyłam już moją naukę w Liceum Ogólnokształcącym i rozpoczęłam swoje najdłuższe wakacje, zaczęłam też dietę od początku.. Z moich 62kg zrobiło się 65kg. Lodówka zapakowana dukanowskimi produktami- nic tylko jeść! :Madzia: przypomniała mi o moich badaniach TSH, idę je zrobić za miesiąc. Również za miesiąc idę sprawdzić co z moją astmą(alergiczną). Po Dukanie z moją cerą dzieje się wszytko co nie działo się przez 19lat! Jak na moje 173cm z wagą 65kg chcę zrzucić 5/8kg i dokonam tego przez wakację, później dieta stabilizacyjna i nic tyylko zdrowe żywienie. Od września zaczynam studia, przeprowadzam się do miasta oddalonego od mojego o okołol 150km. Dzisiaj podejmę się tej całej rekrutacji, nie mam do konca sprecyzowanych planów na przyszłosc a chcialabym. Zauwazalne jest ogromne parcie na ścisłe kierunki, ja jako typowa humanistka radząca sobie dobrze tylko z matematyką (chemia, fizyka itd nie wchodzą w gre) mam ograniczony wybór kierunków. Myślę nad ekonomia, administracją i o kierunku gospodarowanei nieruchomosciami i inwestycjami na wydziale finansów i rachunkowości. Na początku, w sumie od poidstawówki byłam ukierunkowana na prawo ale teraz prawnikow jest tyle co mrówek w mrowisku, sam kierunek jest mocno przereklamowany. A nic nie wiem! Ale do roboty. Sobota= porządki, gotowanie, studia, rower, ksiązka. Co do roweru zapomniałam, że od poniedziałku jeżdżę codziennie różnie po 32km lub 26km. Dzisiaj 26km wystarczy bo jutro wybieramy się w góry i robimy 40km :)
Życzę miłego dnia i trzymam za was wszystkich kciuki :)
W następnym poście, bo juz biorę sie za pisanie reguralne dodam zdjęcia :)
P.S. Gosza na e-mail odpiszę Ci pod wieczór jak już wykonam mój cały plan dnia ;D buziaki ;*
Heeeej!
OdpowiedzUsuńNo to widzę ogromną motywację u Ciebie! :) Dalej zawzięcie walczysz, postawa godna podziwu! :)
A ja się wyprowadziłam na swoje, wynajmowane :D więc na razie nie mam neta i piszę z pracy. Waga chyba taka, jak była, nie wiem, bo w nowym mieszkaniu nie mam jeszcze wagi, ale to kwestia czasu. :D
Pozdrawiam i ściskam, a na tego mejla odpiszę, jak tylko będę przy kompie. :D
Buziaki! :*!
Gosza
i jak Ci idzie? ;> u mnie tak jak w najnowszym poscie. Pozdrawiam i czekam an odpowiedz, troche zaniedbalam i bloga, i diete ale mialam duuuuzo spraw an glowie :) buziaki ;*
Usuń