KLIKNIJ W ZDJĘCIE ABY POWIĘKSZYĆ MOJE WIELKIE 62 KG :D
Szybko szukam zdjęć i nie mogę znaleść tych z wagi 74. Pierwsze zdjęcia były zrobione we wrześniu jak ważyłam 70kg (zanim przytyłam dodatkowe4kg), te są aktualne. Jeszcze kilka kilo w dół i będę zadowolona. Aaaa taką figurę mam rano :D Wieczorem, brzuch mi nieco odstaje :) Nie mogę patrzeć na te zdjęcia z wakacji. Smok. I to jeszcze smok przed przytyciem. Jest coraz lepiej. Dzisiaj znowu basen. Polecam sport, jak już się wciągnie w niego to nie można przeznać. Matura i wakacje zblizają się wielkimi krokami tak więc idę się uczyć. Miłego dnia :)

Masz śliczną sylwetkę, dziewucho! :-)
OdpowiedzUsuńTrafiłam tu z dieta.pl.Ja zaczynałam od 77, prawie 78 w listopadzie, a teraz na wadze 68.9...a chciałabym tyle, co Ty teraz i byłabym już szczęśliwa. :D
Trzymam kciuki za Ciebie, chociaż uważam, że już wcale nie ma potrzeby, żebyś się odchudzała, naprawdę bardzo ładna i proporcjonalna sylwetka! Super wyglądasz! :-)
Pozdrawiam!
gosza
Cześć Gosza :) Dziękuję bardzo, myślę, ze jescze 5 kg i pozniej faza stabilizacyjna i bedzie ok. A też jestes na Dukanie? Uprawiasz jakis sport czy chudniesz bez? To już porawie pełne 10kg, gratuluję również! Pozdrawiam :)
UsuńNie, nie stosuję żadnej konkretnej diety, bo chyba bym się nie zawzięła, kocham jeść. :D Po prostu jem mniej, mniej słodyczy i w ogóle be żarełka od godziny 19. Poza tym, a6w za pierwszym razem chyba do 25 dnia, a ostatnio do 34, a później jakiś weekend mnie zniszczył i nie dałam rady... :D właśnie zabieram się za kolejne podejście. :) Trochę był rowerek stacjonarny, ale poza tym nic więcej ze sportów. A Ty już się stabilizuj, naprawdę jest bombowo, bo i wcięcie w talii masz, i stanik na co nałożyć i w ogóle bardzo fajnie:D mnie tam od razu z "góry" uciekło.. ;)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam!:)
Gosza
A jak efekty po A6w? Ja robię 8min ABS ale to dopiero poczatki, teraz 5 dni nie robiłam:) i za moment coś poćiwcze i chce już codziennie ponownie. Zastanawiałam się między A6W a ABS? Widać efekty jakieś? Ja boję się, że jak po tej diecie zacznę normalnie jeść, zdrowo, bez słodyczy i do 19 to wrócą mi kilogramy.. Nawet na tej ostatniej fazie Dukana moja ciocia przybrała jakieś 3/4kg. dla mnei 3/4kg to bardzo dużo i wolałabym tego uniknąć. Miłego dnia :)
UsuńO, czytałam dużo pozytywnych opinii o 8minutówkach w ogóle, a do A6W są ludzie różnie nastawieni. Że nie spala tłuszczu, tylko kształtuje mięśnie brzucha, a jeśli spala, to tylko przy deficycie kalorycznym...piszą laski, że 10 cm w talii mniej, a są takie, które twierdzą, że nic im to nie dało. U mnie były efekty widoczne, po połączeniu z tym wszystkim, co napisałam wyżej...a poza tym, potrzebuję jasno rozpisanego planu, gdzie mogę np. kolejne dni skreślać i się cieszyć z każdym dniem, a uważam, że plan A6W jest rozpisany świetnie, stopniowo robisz więcej i ciężej. Niestety, co do wymiarów to Ci nie powiem, bo się nie zmierzyłam przed, jakoś nawet nie przyszło mi to do głowy... A jeśli będziesz mogła, to daj znać, jak u Ciebie te ćwiczenia, ja dam znać, jak u mnie A6W, wczoraj wieczorem zrobiłam pierwszy dzień. Co Ty na to? :)
UsuńMiłego :)
Gosza
Super pomysł :) Ja jeżeli zobacze zmiany to spróbuje je jakoś udokumentować i moze wrzucę :) Razem razniej, bynajmniej mnie coś motywuje. Plan widziałam, wydaje mi się, że dość ciezko jest w ostatnich dniach. W 8min ABS nie ma planu bo dzień w dzień się robi to samo, zastanawiam się ejszcze nad 8min BUNS to na pośladki działa, ćwiczyłam to 3razy, pozniej przyszedl weekend i tak sobie totalnie wszystko odpuściłam, ze wstyd przyznać. W piątek pizza, w sobotę pizza, czipsy, czekolada, alkohol. Nawet nie wchodzę na wagę :D Także życzę wytrwałości i informuj jak Ci idzie.
UsuńOk, to motywujmy się:) a co do 8min buns, to jeszcze mam za ciężką...hmm...żeby wytrwać...:D a ja stanęłam dzisiaj na wadze i tam...69.9. Niestety, weekend u mnie też był udany. ;) I zrobiłam już na dzisiaj A6W, drugi dzień za mną, ale postaram się zrobić jeszcze trzeci wieczorem, może mi się uda, bo na razie specjalnie mnie to nie męczy, ale...zobaczę, jak chęci wieczorem ;)
UsuńDaj znać, jak poćwiczysz swoje, pozdrawiam :)
Razem raźniej, damy radę! :D
(jakby co, mój mejl to malgorzata.jot@interia.eu :))
Gosza
Pamiętaj tylko, żeby sie za bardzo nie dołować na wagę staje się na czczo z samego rana :D no chyba, ze jadłaś, piłaś całą noc to staje sie z atydzień haha. Moja ulubiona technika ważenia:) Ja za chwilę zrobie, skoro Ty wieczorem robisz to i ja zrobię. Ja już mam rozgrzewkę za sobą, byłam dzisiaj u siebie na budowie i się nasprzątałam, naschylałam. Okk, jak będę miałą coś ciekawszego do przekazania np. że mam sześciopak haha, odezwę się na e-mail :)
OdpowiedzUsuń:D:D:D
UsuńOk, ćwiczmy, ćwiczmy!
A sześciopak...to niestety, pewnie będę miała, jak pójdę do sklepu i go sobie kupię... ;)
gosza
Hej ja też tu trafiłam poprzez dieta.pl i jestem zachwycona :D
OdpowiedzUsuńGdzie ten brzusio? :D
Ja z ćwiczeniami nie mam problemu, jak na otyłą to nie skromnie przyznam, że kondycja w miare ok. Problem z jedzeniem które zaczyna się po 19. Do 19 ślicznie, a później nadrabiam.
Zapraszam do siebie ;)
Odwiedziłam Twojego bloga i muszę stwierdzić, że humor poprawia o 360stopni! :) Ja coraz częściej łapię się na tym, że nie tylko jem po 19 ale i nawet po 21 (np. wczoraj :D) Ale dzisiaj kurczowo trzymam się diety i czuję się o wiele lepiej. Poza tym dietuje sobie juz 3 miesiac i chociaz nie do konca przestrzegam wskazan diety wyrobilam sobie tendencję do wyboru w sklepach produktów o małej zawartości tłuszczu i o wiele zdrowszych :D i uwaga, uwaga- TO DZIAŁA :)
UsuńMam nadzieję, że i u mnie podziała. Zastanawiałam się też nad zrobieniem "chipsów" z surowych warzyw. Po prostu wyciąć jakieś kształty i już ;]
UsuńBez ściemy. Trening i dieta jest Ok, ale do tej 19 xD
Dobra, trzymam kciuki i obserwuję :) :*
Opublikowałam właśnie drugiego- tego odchudzającego :P
a ja juz go odwiedziłam :D fit mama ;) a co do czipsów to jak przetestujesz to daj znać, bo mi się strasznie tęskni za czymś do chrupania :D
Usuń