Witam po przerwie, byłam odcięta od internetu - od dzisiaj mam nowe łącze to i jestem. Waga spadła do 66 kg- idzie jak "burza". Na basen śmigam 5 razy w tygodniu dalej, nie poddaję się. Zauważyłam, ze moja figura jest jakaś jaka dziwna, nogi mi strasznie schudły i chociaż brzuch mam płaski to jak stoję bokiem jak szersze od nóg i na równi z pupcią ;D więc od jutra szukam jakichś dobrych ćwiczeń na brzuch chyba, że wy mi cos polecicie :) Muszę nadrobić z przepisami, wczoraj znowu zrobiłam galaretkę a tak to na zmiane jem chlebek Dukana z łososiem i szczypiorkiem, badz bialy ser z tuńczykiem i szczypiorkiem, rybkę wędzoną, którą zagryzam plastrami sera białego (oczywiscie chudego), jajecznice- to na śniadanie, na drugie standardowo jogurt bądź serek wiejski, na obiad róźnie, robiłam zupę cebulową, warzywną, rosół, ogórkową, dzisiaj upiekłam kurczaka w piekarniku bez tłuszczu w porze, udka wędzone z kurczaka i kabanosy drobiowe to coś co musi być non stop w mojej lodówce i jem je kiedy chcę ! Ciasta zrobiłam już 3, przepisy wrzucę również ( na jeden placek już wrzuciłam). Dzisiaj przepis na pasztet, który jest przepyszny! Jutro na cebulaki mojej mamy. A więc...
dukanowy pasztet
6x ugotowana wątróbka drobiowa w rosołku którego potrzebujemy 2 szklanki
2x ugotowane udko z kurczaka
1x ugotowana pierś z kurczaka
2x surowe jajko
imbir, 1łyżka pietruszki, sól pieptrz i resztę kto co lubi
Miksujemy mięso razem, z tymi 2 szklankami rosołku, przyprawiamy, dodajemy dwa jajka, mieszamy, wylewamy do tortownicy średniej wyłożonej papierem do pieczenia i na około godzinkę do piekarnika 180-200stopni i voilà gotowe !
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz